logo

Forum ARCUS - łucznictwo i rzemiosło tradycyjne

Skarbnica informacji o łucznictwie i tradycyjnym wyrobie łuków i strzał.
Teraz jest Śr 13 gru, 2017 18:54

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Płaskownik
PostNapisane: Cz 09 mar, 2017 13:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 01 gru, 2015 01:02
Posty: 16
Witam.

Posiadam płaskownik ze stali 50 HS, wymiary 6x60x700mm na łuczysko.
Z szerokości 60mm zrobię 40.

I mam kilka pytań:
1. Czy płaskownik musi być wygięty na stałe przed złożeniem cięciwy?
2. Na czym polega cieniowanie? Szukam w tematach i nic mi nie wyjaśnia tego pojęcia.
3. Przy takich parametrach 6x40x680mm jaki jest dopuszczalny max naciąg cięciwy?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Płaskownik
PostNapisane: Cz 09 mar, 2017 17:28 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 856
Lokalizacja: Ozorków
3. Jeśli między zaczepami będzie 68 cm, a BH dasz 10 cm (cięciwa 64 cm) to maksymalny naciąg do momentu stacku ramion będzie wynosił 26,5 cm. Dalej nie pójdzie. (Dla podanej prze Ciebie szerokości 40 mm na 6 mm na grubości na długości 68 cm (zaczep-zaczep) orientacyjna siła końcowa wyniosła by wtedy 162,4 kg a energia naciągania 131 J - nie dotyczy energii bełtu)

Wartości te nie obejmują szerokości łoża, bo z łożem będzie mniejsza długość naciągu i mniejszy skok.
Dla łoża o założonej z góry szerokości 6 cm i BH 10 było by to 24,5 cm - cięciwa o długości 58 cm (przewidywana siła 201,1 kg, energia naciągu 143 J)

Przy innym BH, łożu, wymiarach itp. wszystkie te wartości się zmienią.
To są obliczenia bez uwzględnienia wytrzymałości materiału, czyli czy się wcześniej nie złamie. A wg. mnie właśnie tak będzie.

2. Cieniowanie to zmniejszanie się grubości/szerokości/obu naraz, ramienia od środka do gryfu.
1. Nie musi, ale może być z defleksem lub refleksem.

0. Wstępne teoretyczne obliczenia wytrzymałości materiału dla wariantu o prostym ramieniu z 6 cm łożem przy BH 10 cm oraz wymiarach 6x40x680mm wskazują, iż nastąpi zniszczenie materiału (pęknięcie lub trwałe odkształcenie) przy naciągu zaledwie 13,5 cm, odpowiadającym skokowi 3,5 cm przy sile 108 kg, w warunkach idealnych czyli bez żadnej skazy materiału. Ten resor jest za krótki lub zbyt gruby w stosunku do swojej długości na zrobienie jakiejkolwiek rozsądnie działającej kuszy.

Podane siły są orientacyjne, dotyczą katalogowej charakterystyki 50 HS, podręcznikowo zahartowanej i odpuszczonej, dla prostego płaskownika. Wstępna waga nieobrobionego płaskownika 6x60x700mm byłaby około 1,94 kg.

_________________
sandanm@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Płaskownik
PostNapisane: Pn 13 mar, 2017 23:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 01 gru, 2015 01:02
Posty: 16
Dziękuję za odpowiedź! To w takim razie cieniowanie na szerokość rozłoży siły i wtedy łuczysko nie pęknie przy 13,5cm? Nie do końca wiem, czy dobrze myślę.

Czy bardziej cieniowanie na grubość? Albo to i to..


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Płaskownik
PostNapisane: Wt 14 mar, 2017 04:30 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 856
Lokalizacja: Ozorków
Nie. Rozłożenie sił a konkretniej momentów zginających pozostanie takie samo. Naprężenie rozrywające (i ściskające) będzie w obu przypadkach jednakowe - zatem i zniszczenie pod jego wpływem nastąpi dokładnie w tym samym miejscu, zarówno dla ramienia cieniowanego jak i nieobrobionej sztaby. Zdaję sobie sprawę, że rozumowanie jakie przedstawiam nie jest ani oczywiste ani intuicyjne. Ponadto wydaje się być sprzeczne z samą istotą profilowania łuków, czyli aby równo rozłożyć siły i ugięcia. Jest to jednak tylko pozorna kontrowersja, która znika jeśli zaczniemy rozpatrywać nie samo ramię lecz układ ramię-cięciwa. A to jej długość i ruch wyznacza ramionom granice ugięcia, w jakich muszą się pomieścić. Czyli w sposób całkowicie jednoznaczny jest określony początek i koniec ośi obojętnej/ramienia, choć może ona w zależności od taperowania przyjąć ten lub inny kształt. Tzn. dzięki cięciwie istnieje tylko jedno jedyne dopuszczalne położenie gryfu w każdej fazie naciągania, ale kształt wygięcia łuku ramienia między tym punktem a majdanem\łożem może być bardziej lub mniej kolisty. Sumaryczna energia po kolistym, eliptycznym, prostym zawiasowym lub innym kształcie będzie i tak zawsze jednakowa, bo początek i koniec a zatem i strzałka ugięcia będą jednakowe, jednakowa będzie też praca naciągania kuszy.

Nie jest to sprzężenie zwrotne, tzn. odwrotnie to nie działa, ramię nie wpływa na cięciwę, choć przy niektórych łukach mogłoby z pozoru tak się wydawać. Co więcej jest to niezależnie od kształtu ramienia, jego profilu czy zrefleksowania. Nawet na sztywno odgięte recurve'y są zdeterminowane, w każdej chwili swojego ruchu i w każdym położeniu (za wyjątkiem contact recurve), zupełnie identycznie jak łuki proste - co może dziwić. Te parametry drogi gryfu są zależne jedynie od warunków początkowych konstrukcji łuku, a ściślej długości i BH cięciwy, ta zaś zależy od długości ramion i majdanu. Drugą kwestią jest to co potocznie nazywamy siłą, co nie jest zawsze równoznaczne z równym ugięciem ramienia. Sęk w tym że jeśli już mowa ściśle (nie potocznie) o sile to jest to siła tnąca. Ta zaś w odróżnieniu od zmiennego na długości momentu zginającego jest stała na całej długości i równa sile naciągu. Kierunek jej działania jest nie wzdłuż osi lecz prostopadle do niej w kierunku brzuśca a maksymalna deformacja jest w środku szerokości ramienia. Im szersze jest ramię tym bardziej widoczna staje się jego deformacja pochodząca od ścinania, mimo iż jest stałe. Kto wie, czy w b. szerokich płaskich ramionach, taka "rynienka" nie zmienia lekko sztywności. Natomiast oba te oddziaływania są niezależnie od takiego czy innego sposobu pocieniowania. Inaczej mówiąc taperowanie zmienia lokalne ugięcie materiału, zmienia geometryczny moment bezwładności (w sensie sztywność i wytrzymałość) ale nie sam moment zginający.
Istnieją też i inne hipotezy wytrzymałościowe niż hipoteza naprężeniowa, np. hipoteza dopuszczalnego wydłużenia/skrócenia/wygięcia, hipoteza siły tnącej, maksymalnej energii lub lokalnego kąta zgięcia w danym punkcie. To bardzo trudne i złożone zagadnienie, nie ma właściwie literatury z wyliczeniami stricte łuczniczymi, zatem ciężko orzec, które kryterium byłoby dla nas najbardziej przydatne.

Podsumowując najprościej jak się da: "siła" działająca na środek nietaperowanej sztaby będzie taka sama jak "siła" działająca na środek taperowanej - bo dźwignia pozostaje jednakowa.

_________________
sandanm@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage